Najnowsze wpisy

Witajcie w 2018 roku :)!
Na swój pierwszy wpis wybrałam szybką, wegetariańską, o wyrazistym smaku sałatkę tureckiego pochodzenia. Co ważne, dzięki swoim składnikom jest naprawdę pożywna i sprawdzi się zarówno na kolację jak i np. na drugie śniadanie w pracy.

Składniki:
* 1 puszka ciecierzycy
* 1 garść czarnych oliwek
* ok. 200 g pomidorków koktajlowych
* 1 czerwona cebula
* 100 g sera feta
* natka pietruszki
* sos: sok z ok. 2 łyżek cytryny, 2 łyżki oliwy z oliwek, 2 ząbki czosnku, 1/2 łyżeczki kuminu (kminu rzymskiego), 1/2 łyżeczki ostrej papryki, sól, pieprz


 






Kaloryczność sałatki to ok. 696 kcal
* Przewidywana zawartość:
białka 29,55 g
tłuszczu 43,72 g
węglowodanów 47,91 g
błonnika 11,32 g
* przewidywana ze względu na występujące różnice pomiędzy poszczególnymi produktami







Ciecierzycę i oliwki opłucz delikatnie z zalewy. Oliwki pozbaw pestek, oliwki i pomidorki pokrój na ćwiartki. Cebulę pokrój w piórka. Ser pokrusz lub pokrój w drobną kostkę.
W osobnej miseczce przygotuj sos i wymieszaj całość z sałatką, posyp posiekaną natką pietruszki (na zdjęciach jej nie ma, bo zabrakło w sklepie!).

Może to tylko moje wrażenie, ale wydaje mi się, że kalarepę większość ludzi je wyłącznie na zimno, chrupiąc ją jak rzodkiewkę. Ja sama nie jestem fanką tego warzywa, dlatego wersja surówkowa dużo bardziej mi odpowiada.




Składniki:
* 1 kalarepa
* 1 duża marchew
* 1 jabłko
* 1 łyżka jogurtu naturalnego
* 1 łyżeczka octu winnego / oliwy z oliwek
* sól, pieprz


 

Kaloryczność to ok. 170 kcal
* Przewidywana zawartość:
białka 6,32 g
tłuszczu 1,89 g
węglowodanów 41,88 g
błonnika 10,47 g
* przewidywana ze względu na występujące różnice pomiędzy poszczególnymi produktami

Składniki (kalarepę, marchew, jabłko) obierz i zetrzyj na tarce na dużych oczkach. Jeśli wolisz zostaw skórkę na jabłku. Starte warzywa i jabłko wrzuć do miski, wymieszaj z jogurtem, octem (jeśli nie masz / nie lubisz octu możesz wykorzystać sok z cytryny). Dopraw do smaku.


Efekt końcowy diety to jedno, ale fakt, czy został on osiągnięty prawidłowo zbilansowaną dietą, która nie spowodowała spustoszenia w organizmie to drugie.


W tym aspekcie chciałabym rozpocząć cykl artykułów dotyczący popularnych i szeroko stosowanych w naszym kraju diet.


DIETA WEGETARIAŃSKA
* piramida: źródło Loma Linda University „The Vegetarian Food Pyramid”


Dane z 2011 roku mówią o ok. 420 mln wegetarian, co stanowi 6,2% populacji ludzkiej (6,8 mld). Pod względem liczebności wegetarian prym wiedzie Azja (94%), natomiast pozostałe kontynenty charakteryzują się znacznie mniejszą liczbą osób niejedzących mięsa: Ameryka Północna – 3,4%, Ameryka Południowa – 0,5%, Europa – 2%. Polskie dane statystyczne kształtują się na poziomie 3,2% w skali kraju. Amerykański rynek produktów wegetariańskich w latach 1998–2003 osiągnął dwukrotny wzrost, przybierając wartość 1,6 mld dolarów.

Dieta wegetariańska nie jest jednolitym sposobem żywienia: można wyróżnić odmienne jej nurty pod względem spożywanych produktów.
Ø  weganie swoją dietę opierają wyłącznie na produktach pochodzenia roślinnego z wykluczeniem jaj, mleka, miodu;
Ø  jadłospis frutarian w 75% składa się z owoców;
Ø  witarianie jedzą głównie surowe warzywa i owoce;
Ø  laktowegetarianie do swojej diety opartej na produktach pochodzenia roślinnego włączają mleko i jego przetwory;
Ø  laktoowowegetarianie dopuszczają także spożywanie jaj.

W ostatnich latach diety roślinne zyskują coraz większą popularność, a badania naukowe coraz częściej dostarczają dowodów, że dieta wegetariańska może wpływać pozytywnie na zdrowie zapobiegając chorobom cywilizacyjnym.

Jak jest w rzeczywistości?


Pozytywny wpływ stosowania diety wegetariańskiej na organizm:
·      jest bogata w białko roślinne, błonnik pokarmowy, β-karoten, magnez
·      charakteryzuje się wysoką podażą antyoksydantów (związków usuwających z organizmu człowieka nadmiar wolnych rodników, spowalniają procesy starzenia się organizmu)
·      ma korzystny stosunek zawartości sodu do potasu
·      rzadziej powoduje występowanie nadwagi niż u osób odżywiających się tradycyjnie
·      mniejsza zachorowalność na cukrzycę, zawały serca, udary mózgu, nowotwory jelit
·      regulacja ciśnienia tętniczego = mniejsze ryzyko nadciśnienia
·      tańsza od diety tradycyjnej
·      niska zawartość cholesterolu w diecie, a zwiększona NNKT (niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych)

Negatywny wpływ (lub zagrożenia) stosowania diety wegetariańskiej:
·      zbyt niska podaż witamin – głównie B12, D oraz składników mineralnych: wapnia, żelaza, cynku
·      brak pewności co do źródła kukurydzy i soi (ryzyko GMO)
·      wysokie spożycie roślin strączkowych jako źródło substancji antyodżywczych (kwas fitynowy) - ograniczają bądź uniemożliwiają wykorzystanie składników odżywczych ze spożywanych produktów przez organizm
·      zwiększona zachorowalność na niedokrwistość, krzywicę, niedostateczna mineralizację kości (ryzyko rozwoju osteoporozy)
·      ryzyko występowania zaburzeń w miesiączkowaniu u kobiet
·      może być niedoborowa (czyli nie dostarczać niezbędnych witamin i składników mineralnych dla prawidłowego rozwoju) w przypadku dzieci, młodzieży w okresie dojrzewania, kobiet w ciąży, karmiących i osób w podeszłym wieku


Nie ma jednego idealnego i uniwersalnego modelu żywieniowego, w którym każdy z nas czułby się dobrze. Dobierając sposób żywienia niezbędne jest zwrócenie uwagi na stan zdrowia, wyniki badań laboratoryjnych, styl życia, aktywność fizyczną, upodobania.

Decyzje związane ze stosowaniem diety wegetariańskiej powinny być oparte na wiedzy i świadomości skutków jej działania.
Mimo, że coraz więcej osób rezygnuje z cukru na rzecz zdrowego i świadomego odżywiania się to nadal są wśród nas osoby, które nie wyobrażają sobie bez niego swojej codzienności. Dla nich, a w szczególności dla osób niemogących stosować cukru z przyczyn zdrowotnych (cukrzyca, nadwaga) stworzono zamienniki. Jednym z nich jest powszechnie znany ksylitol.


Ksylitol (C5H12O5) należy do grupy polioli, czyli alkoholi cukrowych. Oznaczany jest jako  E 967.

Dlaczego stosuje się go jako zamiennik cukru?
Jest jeden bardzo prosty powód – z jednej strony swoją słodkością zbliżony jest do powszechnie stosowanego w naszych kuchniach cukru (sacharozy), jednak dostarcza 40% mniej kalorii (4 kcal/g vs 2,4 kcal/g). Ponadto jego indeks glikemiczny jest kilkunastokrotnie niższy, dlatego szczególnie polecany jest dla diabetyków (w organizmie metabolizowany jest bardzo wolno, przy niskim udziale insuliny). Wskazany jest w profilaktyce nadwagi i otyłości oraz chorób sercowo-naczyniowych. W wielu artykułach przeczytacie także, że zapobiega rozwojowi próchnicy.  

Gdzie występuje?
Naturalnie znaleźć go można w truskawkach, malinach, borówkach czy czarnej porzeczce.

Zastosowanie
Stosowany jest jako substancja słodząca, występuje w pastach do zębów jako środek przeciw próchnicy, w preparatach dietetycznych, jako wypełniacz, do produkcji likierów.

Uwaga!
Należy pamiętać, że nie dla wszystkich ksylitol będzie odpowiednim zamiennikiem cukru. W chorobach jelit nie zaleca się go z uwagi na ryzyko nasilenia biegunek. Odpowiedniejsza w tym przypadku będzie sacharyna.
Idealna na kolację (i nie tylko) sałatka. Lekka i przyjemna, w wersji wegetariańskiej, ale jestem przekonana, że zasmakuje także mięsożercom!

Składniki:
* 100 g wędzonego łososia
* 1 opakowanie kuleczek mozarella (125 g)
* 1/2 opakowania pomidorków koktajlowych (125 g)
* rukola ok. 60 g
Sos:
* 1 łyżka miodu
* 3 łyżki oliwy z oliwek
* 2 łyżki soku z cytryny
* 1 łyżeczka musztardy francuskiej
* sól, pieprz

Kaloryczność sałatki to ok. 870 kcal
* Przewidywana zawartość:
białka 47,33 g
tłuszczu 62,71 g
węglowodanów 31,36 g
błonnika 1,67 g
* przewidywana ze względu na występujące różnice pomiędzy poszczególnymi produktami

Kuleczki mozarelii przekrój na połówki, pomidorki na czwórki, łososia porwij na małe kawałki, dodaj umytą i osuszoną rukolę.
Przygotuj sos mieszając podane składniki i dodaj go do sałatki.






Współczesne media kreują obraz szczupłej i zadbanej kobiety jako osoby szczęśliwej i spełnionej. Reklamy telewizyjne, gazety, portale internetowe kładą nacisk na osiągnięcie tak zwanego „idealnego ciała”, co odbija się zarówno na kobietach dojrzałych, jak i nastolatkach, a nawet dzieciach, u których wykształca się w tym okresie samoocena. W szeroko pojętych mass mediach oprócz idealizacji szczupłego ciała znaleźć można wiele pomysłów na to jak osiągnąć pożądaną sylwetkę – od diet „cud”, przez odchudzające tabletki, herbatki spalające tłuszcz, aż do porad jak przeprowadzić głodówkę.

Powstał cały „przemysł”, który związany jest ze sposobami redukcji masy ciała. Coraz więcej pojawia się książek, artykułów, serwisów internetowych, a także porad osób znanych, które nie posiadają wystarczającej wiedzy, a mimo to są autorytetem dla innych. Wiele takich porad jest niewłaściwych z żywieniowego punktu widzenia. Co więcej, ich zbyt długie stosowanie może prowadzić do negatywnych, wręcz niebezpiecznych dla zdrowia konsekwencji. 

Publikowane zalecenia są bardzo zachęcające, ponieważ obiecują rewolucyjne efekty. Dodatkowo, presja mediów jest tak duża, że skłania wiele dziewcząt, rzadziej chłopców do podejmowania różnego rodzaju diet i głodówek, co w konsekwencji może odbić się również na ich psychice – chwilowy spadek masy ciała jest powodem do samozadowolenia, jednak w większości przypadków mający miejsce efekt jo-jo i ponowny przyrost masy ciała przyczynia się do obniżonej samooceny, może prowadzić nawet do stanów depresyjnych.

Dlaczego dzieci i młodzież przechodzą na dietę odchudzającą?

Zastanówmy się nad tym.. W większości przypadków będzie to:
·         potrzeba zwrócenia na siebie uwagi,
·         powielanie schematów w rodzinie - odchudzająca się mama, babcia, siostra itp.,
·         chęć dostosowania się do grupy, w której są na co dzień, potrzeba akceptacji ze strony rówieśników
·         wpływ reklam, szeroki wybór produktów odchudzających.

Warto zwrócić uwagę na to, że nawyki i wybory u dzieci i młodzieży kształtują się w okresie ich dorastania. Z jednej strony my - dorośli, rodzice, osoby świadome żywieniowo - dążymy do tego, aby odżywiały się zdrowo i "z głową". Z drugiej jednak strony ci sami dorośli i w znacznej mierze także rodzice tworzą te wszystkie reklamy i produkty, często zachęcając do niewłaściwych zachowań żywieniowych... Tworzy się błędne koło. 


Konsekwencje stosowania diet odchudzających u dzieci i młodzieży.

PSYCHOLOGICZNE:
      ·        zaburzenia odżywiania - wyróżnia się coraz więcej zdiagnozowanych i opisanych zaburzeń u młodych osób, 
      ·         spirala odchudzania, 
      ·         odchudzanie się jako nawyk - i jak to z nawykiem bywa, aby się go pozbyć, nie wystarczy tylko chcieć, mocno zakorzeniony spowoduje, że swego rodzaju "niewidzialna siła " pchać będzie w objęcia znanych i spełniających swoją funkcję (chociaż nie efektywnych) schematów,
·         odchudzanie się jako źródło permanentnego stresu głód też jest stresem!

Dochodzi do zaburzeń procesów samoregulacji (samoregulacja to każdy wysiłek człowieka w kierunku zmiany własnych reakcji). Problemy z samoregulacją to między innymi problemy z tzw. siłą woli, prowadzą do:
·         spadku poczucia własnej skuteczności i wartości,
·         poczucia obcości i niezrozumienia,
·         uzależniania aktywności życiowych od rezultatów odchudzania.

FIZJOLOGICZNE:
·         zubożenie mikroflory jelitowej,
·         niedobory składników mineralnych i witamin - między innymi witamin z grupy B co wpływa na obniżenie nastroju, kwasów omega-3,
·         zaburzenia hormonalne - w dalszym etapie prowadzące do zaburzeń w miesiączkowaniu

Pomimo, że świadomość w społeczeństwie rośnie to nadal wiedza dotycząca prawidłowego odżywiania się jest niewystarczająca. Często stosowanie diet odbywa się „na własną rękę”. W szkołach prowadzonych jest wiele inicjatyw edukujących dzieci i młodzież, jednak w mojej opinii jest ich za mało w stosunku do tych, które skierowane są do rodziców. Warto zwrócić także uwagę na kwestię aktywności fizycznej u młodych osób w zamian za diety i restrykcje. Być może, że to jest klucz do sukcesu?

A jakie są Wasze obserwacje? Czy zauważacie ten problem w swoim otoczeniu?