kalkulator

czwartek, 31 lipca 2014

Co to takiego ten metabolizm?

W ramach cyklu "Żywieniowe know-how" przyszedł czas na wyjaśnienie Wam pokrótce czym jest metabolizm, o którym tyle się mówi.


Metabolizm, brzmi groźnie, a wcale taki groźny nie jest :). Jest to nic innego jak energia, którą nasz organizm wykorzystuje z tego co spożywamy na to żebyśmy mogli się poruszać, myśleć, odbudowywać tkanki, czy żeby na przykład mogły nam rosnąć zdrowe włosy i paznokcie, a skóra była odżywiona i nawilżona. Jednym słowem jest to proces, który jest bardzo ważny i niezbędny w naszym codziennym życiu. Dlatego właśnie tak istotne jest (i media głośno teraz o tym "trąbią"), abyśmy odżywiali się prawidłowo, ponieważ poprzez niewłaściwe odżywianie się możemy doprowadzić do jego rozregulowania czy spowolnienia.

Jak uregulować metabolizm?

 Niezaprzeczalnym kluczem do sukcesu jest regularne spożywanie posiłków. Jeśli nasz organizm zgodnie z powszechnie dostępnymi zaleceniami otrzymuje pokarm co 3-4 godziny (co przekłada się na 5 posiłków dziennie), wtedy jego metabolizm jest uregulowany i niczym nie zaburzony.
Organizm wie, kiedy otrzyma kolejną porcję energii i dzięki temu może wykorzystywać ją na bieżąco nie robiąc żadnych dodatkowych zapasów. Jeśli jednak posiłki spożywane są w różnych odstępach czasu, jednego dnia jest ich więcej, kolejnego mniej, jednego dnia się odchudzamy, kolejnego jesteśmy ciągle głodni więc podjadamy, organizm nie wie tak naprawdę co się dzieje i czego może się spodziewać, to dla niego sygnał, że nadchodzą ciężkie czasy. W obawie, że nie otrzyma kolejnej porcji pożywienia, a tym samym, że nie zostanie zaspokojone jego zapotrzebowanie energetyczne zaczyna robić zapasy. Często sytuacja taka ma miejsce u osób odchudzających się poprzez znaczne ograniczenie jedzenia - nie dość, że jest to niezdrowe to jeszcze nieskuteczne, bo takie osoby zamiast chudnąć najzwyczajniej w świecie tyją.

W odpowiednio zbilansowanym jadłospisie w całodziennej racji pokarmowej powinno znaleźć się 55-60% energii pochodzącej z węglowodanów, 15-20% z białka i do 30% z tłuszczu. Pozwala nam to odpowiednio szybko trawić spożyty pokarm, bez niebezpieczeństwa jego odłożenia się w postaci tkanki tłuszczowej.



Aby Twój metabolizm "działał" prawidłowo:

* wypijaj 2 litry wody dziennie

* jedz regularnie i różnorodnie

* ogranicz do minimum jedzenie "na mieście"

* zrezygnuj z potraw tłustych, wysokoprzetworzonych, "gotowców" itp.

* unikaj odchudzania poprzez rygorystyczne ograniczanie jedzenia

* jedz produkty zawierające w swoim składzie błonnik

* ćwicz systematycznie - rolki, rower, bieg, marszobieg, taniec, fitness - wybierz aktywność, która odpowiada Ci najbardziej

* wysypiaj się!



środa, 30 lipca 2014

Pomidorowy twarożek

Prosty i smaczny przepis na pomidorowy serek twarogowy. Polecam!

Składniki na 1 porcję:

* 1/2 łyżeczki oliwy
*1 plaster pomidora (ok. 30g)
* 1 gruby plaster sera twarogowego półtłustego (ok. 50g)
* kromka chleba żytniego  
* sól, bazylia

Kaloryczność to ok. 169kcal
* Przewidywana zawartość:
białka 11,1g
tłuszczu 5,1g
węglowodanów 22g
błonnika 2,5g
* przewidywana ze względu na występujące różnice pomiędzy poszczególnymi produktami

Delikatnie rozgrzewamy oliwę na małej patelni i wrzucamy drobno pokrojonego pomidora (plaster obieramy wcześniej ze skórki), dusimy mieszając tak długo aż zrobi się "papka", posypujemy do smaku bazylią, następnie odstawiamy z gazu. Serek rozdrabniamy, solimy do smaku i mieszamy z ostudzonym pomidorem. Tak przygotowany serek nakładamy na kromkę chleba, najlepiej ciemnego pełnoziarnistego.
Ja podawałam go z chlebem, na który przepis możecie znaleźć tutaj.

Proste i smaczne!

sobota, 26 lipca 2014

Pierogi z jagodami i serem

Jakiś czas temu mogliście przeczytać i tutaj i na facebooku, że byłam na "jagodobraniu". Z zebranych jagód powstała zupa jagodowa oraz pierogi z jagodami i serem, pozostałość zbiorów została zamrożona. 
Przepis na zupkę znajduje się już na blogu, nadszedł czas na przepis na pierogi, który zaczerpnęłam od Filozofii Smaku.
O jagodach pisałam już tutaj, przy okazji przepisu na zupę. Warto się zapoznać :)


Składniki:

ciasto:
* 1 szklanka mąki
* 1/2 szklanki gorącej wody
*  1 łyżka stopionego masła

farsz:
* 125g twarogu półtłustego
* 1 żółtko
* 1,5 łyżki cukru pudru
* 1/2 szklanki jagód

Kaloryczność 1 porcji (6 sztuk) ok. 252kcal

* Przewidywana zawartość:
białka 11,8g
tłuszczu 6,7g
węglowodanów 37g
błonnika 1,6g

* przewidywana ze względu na występujące różnice pomiędzy poszczególnymi produktami


Przygotowujemy ciasto - przesiewamy mąkę do miski, dodajemy wodę i roztopione masło. Zagniatamy, a następnie odstawiamy na około 30min przykryte ściereczką.

Farsz - ser, żółtka i cukier puder mieszamy ze sobą do połączenia, dodajemy jagody i mieszamy łyżką. 

Rozwałkowujemy ciasto na blacie posypanym mąką. Wycinamy kółka szklanką bądź formą do pierogów. Na środku każdego kółka umieszczamy farsz i zaklejamy. Wrzucamy pierogi do wrzącej wody, gotujemy około 2-3min. od momentu wypłynięcia. 
Podajemy z dodatkiem jogurtu naturalnego (1 łyżka to około 25kcal)

Z podanej porcji wyszło mi 19szt. 

czwartek, 24 lipca 2014

Makaron z bakłażanem


Pogoda "pod psem" dzisiaj, zrobiło się trochę jesiennie, ale na szczęście weekend zapowiada się już ładny. Dzisiaj mam do zaproponowania pyszny posiłek z bakłażanem. Idealny na na przykład piątkowy obiad czy kolację.


Składniki (na dwie porcje):

* 2 łyżki oliwy z oliwek
* 1 bakłażan (ok. 300g)
*  1 pomidor (ok. 200g)
* 2-3 ząbki czosnku
* 100g makaronu
* bazylia
* sól, pieprz

Kaloryczność 2 porcji to ok. 500kcal

* Przewidywana zawartość:
białka 14g
tłuszczu 11g
węglowodanów 96g
błonnika 12g

* przewidywana ze względu na występujące różnice pomiędzy poszczególnymi produktami


Makaron gotujemy al dente.
Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Pilnujemy żeby się nie przypalił. Następnie dokładamy pokrojonego w kostkę bakłażana i dusimy chwilę. Dodajemy pokrojonego w kostkę, sparzonego i obranego ze skórki pomidora. Doprawiamy solą, pieprzem i bazylią.

niedziela, 20 lipca 2014

Omlet z fasolką szparagową, pomidorem i szpinakiem

Weekendowe posiłki w naszych domach często różnią się od tych, które spożywamy w ciągu roboczego tygodnia. U mnie jest podobnie, przy czym często bywa tak, że rzucając się w wir różnych odłożonych na później prac orientuję się, że już czas coś zjeść, a ja jeszcze mimo wielu porannych pomysłów na kolejne dania nie mam nic gotowego.

Dzisiaj było typowo niedzielne śniadanie - trochę wymyślne i na pewno bardziej przemyślane niż to, które jem w ciągu tygodnia szykując się do wyjścia do pracy. Jestem fanką fasolki szparagowej, którą akurat ugotowałam wczoraj więc wylądowała jako jeden ze składników w moim omlecie.

Korzystając z okazji chciałabym Wam przypomnieć o tym, że śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia, który powinno się zjeść do pół godziny od momentu przebudzenia. Dodatkowo, jajko jest źródłem pełnowartościowego białka.

Omlet z fasolką szparagową, pomidorem, szpinakiem, czosnkiem i świeżą bazylią.



Składniki na 1 omlet:
* 1 jajka rozmiar M
* 1 mały pomidor
* garść szpinaku
* 4 listki bazylii
* 1 ząbek czosnku
* garść ugotowanej fasolki szparagowej
* 1 łyżka oliwy

Kaloryczność omleta to ok. 248kcal
* Przewidywana zawartość:
białka 14,5g
tłuszczu 17,8g
węglowodanów 12g
błonnika 4,3g
* przewidywana ze względu na występujące różnice pomiędzy poszczególnymi produktami

Pomidora kroimy w kostkę, listki szpinaku rwiemy na mniejsze części lub tak jak ja przekrawamy kilka razy, czosnek siekamy w drobną kosteczkę. Rozgrzewamy oliwę na patelni i dodajemy pomidora i szpinak, kiedy woda trochę odparuje dodajemy czosnek i chwilę smażymy. Dodajemy świeżą bazylię. Następnie roztrzepujemy w osobnej miseczce jajka i wlewamy je na patelnię. Wrzucamy fasolkę szparagową. Solimy i czekamy aż się omlet zetnie. Gdy jajka będą już mocno ścięte przykrywamy patelnię pokrywką na około minutę. Nie przekładamy omleta na drugą stronę.


Tak jak widzicie, do omleta zaserwowałam orzeźwiającą herbatkę ze świeżej mięty. Wystarczy wrzucić kilka umytych listków do dzbanka, zalać gorącą wodą tak, aby zostały nią pokryte i herbata mogła się zaparzyć i odstawić pod przykryciem na około pół godziny. Następnie dolewamy zimnej wody i wrzucamy kilka kostek lodu. Taką herbatkę z przyjemnością sączy się przez cały upalny dzień.

Miłej niedzieli!

sobota, 19 lipca 2014

Sałatka z rucolą i mozarellą

Kiedy na dworze jest taki skwar jak dzisiaj, każdy szuka zacienionego miejsca, w którym może sobie na spokojnie odpocząć. Nie sądzę żeby komukolwiek chciało się stać przy garach czy piekarniku i pichcić wymyślne dania. 
W taką pogodę świetnie sprawdzają się lekkie sałatki. 
Dzisiaj chcę zaproponować Wam sałatkę z rucolą, mozarellą i innymi warzywami. Robi się ją szybko, ma wyrazisty smak i jest naprawdę smaczna.


Składniki na miseczkę jak na zdjęciu:
* garść rucoli (ok. 65g)
* 1 kulka mozarelli
* 1/2 czerwonej papryki
* 1 średni pomidor
* 4 rzodkiewki
* łyżka oliwy z oliwek
Kaloryczność sałatki to ok. 436kcal
* Przewidywana zawartość:
białka 22,5g
tłuszczu 34,5g
węglowodanów 13,6g
błonnika 4,7g
* przewidywana ze względu na występujące różnice pomiędzy poszczególnymi produktami

Warzywa dokładnie myjemy, kroimy na małe kawałki według upodobania. Tak samo postępujemy z mozarellą. Skrapiamy oliwą z oliwek. Dodajemy ulubione przyprawy np. bazylię. Mieszamy.


Smacznego!

PS. zapraszam Was na funpage Kuchni Czarów na facebooku. Wystarczy kliknąć tutaj.
 

środa, 16 lipca 2014

Kasza jaglana z pieczonymi warzywami i łopatką

Lubicie kaszę jaglaną? W mojej kuchni to nowość, jako dziecko nigdy nie gościła na moim stole. Zresztą wydaje mi się, że wśród naszego społeczeństwa jest mocno niedoceniona.

Kasza jaglana powstaje z obłuskanego ziarna prosa. W porównaniu z innymi dostępnymi na naszym rynku kaszami dostarcza porównywalnej ilości energii, ale dużo więcej białka roślinnego. Jest lekkostrawna i bezglutenowa, dlatego nadaje się dla osób z nietolerancją glutenu. Warto wiedzieć również, że w porównaniu z kaszą jęczmienną ma o wiele więcej witamin z grupy B, 3x więcej żelaza i 2x więcej magnezu. Istotną kwestią jest również fakt, iż ma działanie zasadotwórcze (czyli odkwasza organizm) - dieta naszego społeczeństwa ma tendencję ku zakwaszaniu organizmu, dlatego jest to ważny aspekt. 
Zawiera krzemionkę, co ma pozytywny wpływ na wygląd skóry, włosów i paznokci. Krzem wpływa pozytywnie na przemianę materii, a więc kasza ta z pewnością może być stosowana przez osoby będące na diecie odchudzającej.

Kasza jaglana z warzywami i łopatką

Składniki na 2 porcje:

* 250g mięsa z łopatki
* łyżeczka rafinowanego oleju rzepakowego
* 1/2 czerwonej papryki
*  1/2 cukinii
* 1 pomidor
* 2 ząbki czosnku
* łyżka oliwy z oliwek
* 7 łyżek kaszy jaglanej
* sól, pieprz, papryka ostra, estragon, czubrzyca zielona

Kaloryczność posiłku (jednej porcji) to ok. 555kcal
* Przewidywana zawartość:
białka 26g
tłuszczu 30g
węglowodanów 48g
błonnika 4,6g
* przewidywana ze względu na występujące różnice pomiędzy poszczególnymi produktami
Kaszę jaglaną przygotowujemy zgodnie z opisem na opakowaniu - przelewamy na sitku zimną wodą, następnie wrzątkiem, przekładamy do garnka, solimy, zalewamy ok 1,5 szkl. wody i gotujemy na małym ogniu nie mieszając.
Mięso z łopatki myjemy i osuszamy. Kroimy na małe kawałki, doprawiamy solą, pieprzem i ostrą papryką. Odstawiamy żeby przeszło przyprawami krojąc w tym czasie warzywa.
Cukinię i paprykę kroimy w kostkę. Pomidora sparzamy, pozbawiamy skórki i kroimy na mniejsze kawałki. Do naczynia żaroodpornego przekładamy pokrojone warzywa, posypujemy je przeciśniętym przez praskę czosnkiem i skrapiamy oliwą z oliwek. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200-220 stopni na około 15-20min, od czasu do czasu mieszając.
Mięso podsmażamy.
Kiedy już wszystkie składniki będą gotowe - mięso usmażone, warzywa podpieczone, a kasza ugotowana możemy zabierać się za jedzenie.

W przypadku osób będących na diecie proponuję zamianę łopatki na gotowane na parze bądź duszone mięso z piersi kurczaka.

Jak dla mnie PYCHA! :)




Przepis ląduje w akcji:
http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/cukinia-2014#